Stopy to Mikrokosmos

Stopy to mikrokosmos –

taka  mini mapa całego ciała- wszystkie narządy i poszczególne części znajdują odzwierciedlenie w naszych stopach w podobnym układzie jak w ciele.

Receptory te możesz znaleźć w części podeszwowej i grzbietowej stóp oraz wzdłuż ich przyśrodkowej i bocznej strony, a ułożone są one według logicznego wzorca anatomicznego.

Samo ciało możemy “podzielić” poziomo na 4 części:

  • głowa i szyja,
  • obszar klatki piersiowej od barków do przepony,
  • obszar brzuszny od przepony do miednicy,
  • miednica.

Te obszary można także wyznaczyć na stopach i uzyskać dokładny obraz ciała:

  • Głowa i szyja = palce stóp
  • Obszar klatki piersiowej = przód stopy.. czyli kłąb palców stopy
  • Obszar brzucha = łuk stopy czyli sklepienie stopy
  • Obszar miednicy = pięta
  • Okolice genitaliów = kostka
  • Kręgosłup =krawędź wew. stopy
  • Zewnętrzne części ciała (duże stawy ciała) = krawędź zew. stopy
  • Krążenie i piersi = grzbietowa część stopy

Teraz dla Ciebie  trochę  dokładniej opiszę palce stóp…

 

Palce stóp zawierają receptory wszystkich części ciała, jakie znajdują się powyżej obręczy barkowej. Jeżeli wyobrazimy sobie dwa paluchy jako dwie połówki głowy osadzone na szyi, receptory na obu stopach ułożą w sposób logiczny, jak w ciele.

Wszystkie palce odzwierciedlają głowę oraz zawarty w niej mózg, którego stan wpływa  w sposób decydujący na zdrowie umysłu- świadomego, podświadomego i nieświadomego, a tym samym na równowagę naszego ciała  umysłu i duszy.

  • paluchy 1 – nazywane „palcami myślącymi” M, obrazują myślenie intelektualne, intuicyjne i duchowe i związane z nimi wybory. Kształt dużego palca wpływa na charakter.. „kwadratowy” świadczy o konserwatywnym sposobie myślenia, dominuje w nim przede wszystkim logika.
  • palce drugie – określane jako „czujące”E – emocje i uczucia- ukazują osobiste myśli dotyczące przeszłych uczuć i bieżących emocji, odpowiadają za zdolność komunikacji, percepcje zmysłową, współczucie, wrażliwość lub jej brak. Jeśli jest dłuższy od 1 palca wskazuje na osobę , która najpierw działa a potem dopiero myśli. Osoba tego typu jest emocjonalna, pełna intuicji i empatii.
  • Palce trzecie – zwane „palcami czynu”- D– działanie -ujawniają ogólną równowagę organizmu i zw idee na temat tego co można było zrobić, lub czego robić nie należało oraz jak działać w chwili obecnej. Palce 3 odnosi się do obszaru nerek i zw z nimi emocją -strachu, która jest naszym strażnikiem miedzy popędami a instynktem samozachowawczym.
  • Palce czwarte- kojarzone z porozumiewaniem się P-obrazują koncepcje odnoszące się do przyszłych związków oraz do sposobów porozumiewania się w teraźniejszości. Palce 4 kojarzone z obszarem wątroby (prawa stopa) i śledziony (lewa stopa), kojarzone z poczuciem wstydu, złości i winy, a także słuchem , uwagą i wew. absorbcją. I tak np. osoba pełna złości nie potrafi słuchać.
  • Palce małe – B związane z poczuciem bezpieczeństwa i życiem rodzinnym. Obrazują nasze potrzeby seksualne.

Podsumowując PALCE są „antenami” stopy, odbierającymi sygnały wzrokowe i słuchowe.

Stan palców, ich długość, budowa, wzajemne relacje oraz proporcje obszarów zajmowanych przez słuch i wzrok, ujawniają, które z elementów są u danej osoby najważniejsze. Potencjał zawarty w palcach (giętkość palców) mówi nam z kolei o wrodzonych naszych talentach Tendencja do zginania lub unoszenia wszystkich lub pojedynczych palców.. od podłoża – pokazuje co dalej się dzieje z naszym wrodzonym potencjałem jako jednostki. 

 

Kończąc, zapraszam Cię do przestrzeni doświadczenia .. do obserwacji z ciekawością Twoich palców stóp… 

Czy biorą udział przy chodzeniu? 

Czy są proste czy zakrzywione?  

Czy są mocno przylegające do siebie ,czy też są rozstawione? 

 Czy są ułożone harmonijnie bez odchyleń w rozmiarze, długości i kształcie?

Po przyglądaj się im troszeczkę z taką empatią..

A następnie jeśli chcesz.. dotknij swoich palców u nóg ..poczuj ich temperaturę, energię.

A wewnętrznym głosem poczuj i usłysz:

 

Co mówią do Ciebie?

 

Każdy z Nas ma swoją historię i doświadczenie …i potencjał płynący z naszej historii.

A nasze stopy są tylko ..albo aż OBRAZEM ..naszego Życia

Moc słuchania

Z pamiętnika Coacha..

Słuchanie jest dynamicznym procesem.  .dzieje się. To ruch sinusoidalny . Im słuchanie jest głębszym poziomie tym dzielenie jest z głębi wnętrza. Im mocniejsze zaufanie i przestrzeń Tak , tym swobodniejsze, płynniejsze  jest dzielenie się. Słuchanie takie odczuwałam jak dawanie miłości , uwagi i przestrzeni . Osoba słuchająca była dla mnie lustrem. W jej oczach widziałam jak dla niej żywe to czym się dzielę .  Uwaga drugiej osoby była dla mnie światłem, które rozświetla mi drogę. To dzięki niemu widziałam rozwiązania. Pojawiały się mi nowe perspektywy czy wglądy. 

Proces słuchania jest procesem przepływu energii. Nie ma półsłówek.. każda zmiana stanu emocji jest wzajemnie wyczuwana. Ja ( nawet przez telefon bez obrazu) doskonale wyczuwałam , gdy byłam rzeczywiście słuchana… i rozumiana. Gdy pojawiał się osąd czy opinia..  traciłam wątek, topiłam się w emocjach. I tak naprawdę tylko albo aż przestrzeń Tak ( miłość ,zaufanie) rozpuszczało opór emocjonalny. Mogła wtedy ujawnić się prawda Rzeczywistości.

Można słuchać wielopoziomowo.

 Początkowo słuchałam na poziomie słów wypowiadanych przez druga osobę. Moja uwaga skupiała się bardziej na tym , co one znaczą dla mnie. Pojawiały się w mojej głowie osądy, opinie. .rady. Czułam presję pomagania i czułam się coraz bardziej tym zmęczona. Stopniowo słuchałam głębiej, bo ciałem. Dostrzegałam co mi to robi w ciele. Moja uwaga zaczęła być w ruchu wahadłowym. Od siebie do siebie.  Nie tyle słuchałam , co nasłuchiwałam. Zaczęłam dostrzegać jak osoba mówi, w jakim rytmie. Widziałam jej mowę ciała.   

Im bardziej ja byłam w tu i teraz , zakotwiczona w Sobie i w przestrzeni Tak , tym proces słuchania pogłębiał się.

 Słuchanie stawało się dla mnie podążaniem za klientem . To była wspólna wędrówka bez plecaków z ocenami. Pojawiała się między nami przestrzeń wolności i intymność( bliskość).

 Doświadczyłam jak to jest dla mnie słuchać Sercem. Widziałam i czułam , dostrzegałam i  odczuwałam, szczegóły jak i całość. Słuchanie płynęło, działo się . Zasilane było światłem świadomości.

Czułam moc zaufania i energie naszej przestrzeni. Na takim głębokim poziomie ciche słuchanie stawało się esencją sesji Zen Coachingu. Otwierały się bramy na przestrzenie rozwiązań, nowych wglądów. Zobaczyłam całą Prawdę ,że odpowiedzi są w Nas. 

Praktyka cichego  słuchania to ćwiczenie się w uważności z głębi serca. To dawanie wspierającej uwagi Sobie i drugiej osobie. Świadomość tego jak działa na mnie ( jak odczuwam To  w ciele) to czym dzieli się inna osoba jest drugą równie istotną stroną tego procesu. Objęcie tego rezonansu w swoim ciele jest istota integracji Prawdy.

Esencja ZEN

Najbardziej podstawowym i pełnym mocy sposobem na nawiązanie kontaktu z drugim człowiekiem jest słuchanie.

 Po prostu słuchanie. Być może najważniejszą rzeczą jaką możemy sobie nawzajem dać to nasza uwaga… Kochająca cisza często ma większą moc uzdrawiania i łączenia, aniżeli słowa wypowiadane z najlepszą intencją”.

Rachel Naomi Remen